Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przeszczep komórek czy ktoś się na to zdecydował?
#18
Podczas pierwszego pobytu leżałam na nowym oddziale - pięknie wyremontowany, sala dwuosobowa, z łazienką - standard wysoki, jak w Leśnej Górze Oczko Niestety ze względów bezpieczeństwa jest zakaz odwiedzin - można dowieźć pacjentowi rzeczy/jedzenie, ale kontakt nie wchodzi w grę Smutny Drugi pobyt juz z przeszczepem, to izolatka. Aczkolwiek powiem Wam, że i teraz czułam się jak w izolatce - zakaz opuszczania pokoju bez pielęgniarki/salowej, przejście na inny oddział na separację w maseczce ochronnej. W sali nie można otwierać okien Smutny Także praktycznie jak w izolatce; )

Co do jeszcze pierwszego etapu warto wiedzieć, że wykonywane jest tzw. wkłucie centralne w żyłę podobojczykowa. Generalnie trochę się tego bałam, ale niepotrzebnie. Lekarz ma wprawę i wykonał to niemalże bezboleśnie. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, dużo lepsze od wenflonu, który co parę dni trzeba wymieniać. Z tego cewnika pobierana jest krew, podawane są leki i cytostatyki. Tez przez to wklucie dokonują później separacji. Po wyciągnięciu wklucia pozostał mi malutki ślad.

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Przeszczep komórek czy ktoś się na to zdecydował? - przez Wadera - 11-07-2016, 11:37
komórki macierzyste - przez gdynianka - 25-05-2016, 19:12

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości