Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przeszczep komórek czy ktoś się na to zdecydował?
#19
Słyszałam o przeszczepach w Katowicach. Zatrzymanie choroby kusi. Każdy wie co może spowodować stwardnienie rozsiane. Wózek inwalidzki - tego boję się najbardziej. Ale boję się też skutków uczonych tak inwazyjnych metod jak przeszczep. Panikara ze mnie... Nawet nie boję się śmierci przy przeszczepie, bo to faktycznie mało prawdopodobne. Jak napisałaś - 0,5% to niewielkie ryzyko. Ale że coś nie wyjdzie, że będzie gorzej...
Wadera, napisałaś, że pobrano materiał do kilku przeszczepów. Wiesz może jak to wygląda? Czy dobrze rozumiem, że jak mimo pierwszego choroba będzie postępować - robi się następny? Po jakim czasie? I czy to jest pewne, że zrobią następny gdyby coś?
Jakie mogą wystąpić skutki uboczne? Informują o czymś takim? Bo nie wiem na ile mój strach jest uzasadniony. Chciałam dzwonić do Katowic już kilka tygodni temu, ale nie będę zawracać im głowy póki sama sobie wszystkiego nie ułożę i nie będę mniej więcej zdecydowana.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Przeszczep komórek czy ktoś się na to zdecydował? - przez reni - 11-07-2016, 13:24
komórki macierzyste - przez gdynianka - 25-05-2016, 19:12

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości