22-07-2018, 22:12
(22-07-2018, 12:34)Necik napisał(a):Dokładnie wiem co teraz czujesz. Ja tez miałam odtretwiala dłoń i tez dziwne wrażenie rękawiczki gumowej. 5 dni kroplówki. Stopniowo odtretwienie znikało z głowy i pleców ale dłoń trzymało najdłużej bo ok 2 m. Cierpliwości. Ja byłam przekonana ze mi to zostanie. Nikt mi nie wyjaśnił ze to trwa. Na początku rehabilitant powiedział ze należy normalnie rękę traktować. Nie oszczędzać. Wszystko w nią brać. Zaczęłam kolorować malowanki dla dorosłych. Te opuszki były okropne. Ale co najważniejsze przeszło(22-07-2018, 11:51)hela napisał(a): Mi się wydaje że powinnaś się cieszyć że ręka wraca do sprawności a nie martwić opuszkami palców, po rzutach czasem coś zostaje, czasem potrzeba rehabilitacji, myślę że na rękę powinnaś mieć jakąś rehabilitację. Ja mam w dwóch palcach takie inne czucie, nie uważam tego za powód do zmartwień, cieszę się że inne objawy które miałam przy rzucie się wycofałyzapisali Cię do programu lekowego?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ciesze się widząc poprawę niestety to jeszcze nie jest poprawa która mogłabym śmiało powiedzieć ze dobrze się czuje... opuszki palców i właściwie cała dłoń mnie martwi no jest taka jak bym miała rękawice na dłoni.. no nic mam nadzieje ze z czasem będzie poprawa :może „coś” zostać ale chyba nie aż tyle.. dopiero tydzień od podania leków czekam tak jak mówicie cierpliwie.
potem to już trochę działały jako nerwomierz. Przy stresach trochę czułam.


zapisali Cię do programu lekowego?
może „coś” zostać ale chyba nie aż tyle.. dopiero tydzień od podania leków czekam tak jak mówicie cierpliwie.