Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
W trakcie diagnozy... załamana :(
#17
(23-07-2018, 22:22)Aneczka2018 napisał(a):
(23-07-2018, 10:21)Necik napisał(a):
(22-07-2018, 22:12)Aneczka2018 napisał(a):
(22-07-2018, 12:34)Necik napisał(a):
(22-07-2018, 11:51)hela napisał(a): Mi się wydaje że powinnaś się cieszyć że ręka wraca do sprawności a nie martwić opuszkami palców, po rzutach czasem coś zostaje, czasem potrzeba rehabilitacji, myślę że na rękę powinnaś mieć jakąś rehabilitację. Ja mam w dwóch palcach takie inne czucie, nie uważam tego za powód do zmartwień, cieszę się że inne objawy które miałam przy rzucie się wycofałyUśmiech zapisali Cię do programu lekowego?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ciesze się widząc poprawę niestety to jeszcze nie jest poprawa która mogłabym śmiało powiedzieć ze dobrze się czuje...  opuszki palców i właściwie cała dłoń mnie martwi no jest taka jak bym miała rękawice na dłoni.. no nic mam nadzieje ze z czasem będzie poprawa :Smutny może „coś” zostać ale chyba nie aż tyle.. dopiero tydzień od podania leków czekam tak jak mówicie cierpliwie.
Dokładnie wiem co teraz czujesz. Ja tez miałam odtretwiala dłoń i tez dziwne wrażenie rękawiczki gumowej. 5 dni kroplówki. Stopniowo odtretwienie znikało z głowy i pleców ale dłoń trzymało najdłużej bo ok 2 m. Cierpliwości. Ja byłam przekonana ze mi to zostanie. Nikt mi nie wyjaśnił ze to trwa. Na początku rehabilitant powiedział ze należy normalnie rękę traktować. Nie oszczędzać. Wszystko w nią brać. Zaczęłam kolorować malowanki dla dorosłych. Te opuszki były okropne. Ale co najważniejsze przeszłoOczko potem to już trochę działały jako nerwomierz. Przy stresach trochę czułam.

Uff to mnie uspokoilas bo już myślałam, że mi tak zostanie. Czyli chodziłaś na rehabilitacje? Długo? Ja tez wszystko robie reka tak jak piszesz, żeby cały czas była w ruchu. Po za tym sprawność jej jest o wiele lepsza niż wcześniej, wcześniej nawet telefonu nie mogłam utrzymać ..
Ja natomiast żadnej „mechanicznej” rehabilitacji nie miałam. Wręcz mi odradzano. Tylko ćwiczenia i masaże. Rehabilituje się stałe od ponad roku. Ale całkowicie dłoń wróciła po 3m.

Piszesz ze telefonu nie mogłaś trzymać. Ja tez. Nawet podpisać się nie mogłam. W szpitalu ciagle dawali mi zgody na badania a ja podpisywałam się lewa ręka i stawiałam x-y.
Czyli jednym słowem miałyśmy to samo, tylko ty już nie masz gumowej rękawiczki hehe Uśmiech no nic czekam z dnia na dzień mam nadzieje ze będzie coraz lepiej. Ja jestem lewo ręczna także chociaż tyle, jednakże prawej ręki tez potrzebuje . Ja narazie nie mam żadnej rehabilitacji czekam na wyniki badań i muszę działać dalej żeby dostać leki.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
W trakcie diagnozy... załamana :( - przez Necik - 21-07-2018, 23:43
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez Necik - 22-07-2018, 10:55
W trakcie diagnozy... załamana - przez hela - 22-07-2018, 06:35
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez agica - 22-07-2018, 09:26
W trakcie diagnozy... załamana - przez hela - 22-07-2018, 11:51
RE: W trakcie diagnozy... załamana - przez Necik - 22-07-2018, 12:34
RE: W trakcie diagnozy... załamana - przez Necik - 23-07-2018, 10:21
RE: W trakcie diagnozy... załamana - przez Necik - 24-07-2018, 12:10
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez agica - 22-07-2018, 12:09
W trakcie diagnozy... załamana - przez hela - 22-07-2018, 13:02
W trakcie diagnozy... załamana - przez hela - 23-07-2018, 21:05
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez Necik - 26-07-2018, 20:50
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez Necik - 26-07-2018, 22:23
W trakcie diagnozy... załamana - przez hela - 26-07-2018, 21:24
W trakcie diagnozy... załamana - przez hela - 27-07-2018, 05:52
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez Necik - 27-07-2018, 13:39
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez hela - 27-07-2018, 13:57
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez Necik - 27-07-2018, 14:09
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez hela - 27-07-2018, 14:19
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez Necik - 27-07-2018, 14:27
RE: W trakcie diagnozy... załamana :( - przez hela - 27-07-2018, 14:52

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości