24-07-2018, 17:48
(24-07-2018, 14:12)agica napisał(a): hej, ja też bardzo się stresowałam, więc przed panie pielęgniarki podały mi relaniumpobierała pani dr rezydentka, spokojnie leżałam na łóżku prawie zwinięta w kłębek, raz wbiła i pobrała trochę zanieczyszczonego krwią, więc pobrała jeszcze raz. nic kompletnie nie czułam, a ja się boję nawet pobierania krwi i zawsze mi słabo. tylko najpierw dobrze zrobić siku, bo przez min 6h byłam uziemiona (można poprosić o kaczkę, ale nie chciałam
) przy łóżku miałam wodę do picia z tym dziubkiem, żeby nie podnosić za bardzo głowy i jakieś ciasteczka
niektórzy po prostu śpią. a ja po tych 7h musiałam do toalety, pomału wstałam i było dobrze
nie martw się dasz radę
Dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam ?


pobierała pani dr rezydentka, spokojnie leżałam na łóżku prawie zwinięta w kłębek, raz wbiła i pobrała trochę zanieczyszczonego krwią, więc pobrała jeszcze raz. nic kompletnie nie czułam, a ja się boję nawet pobierania krwi i zawsze mi słabo. tylko najpierw dobrze zrobić siku, bo przez min 6h byłam uziemiona (można poprosić o kaczkę, ale nie chciałam
) przy łóżku miałam wodę do picia z tym dziubkiem, żeby nie podnosić za bardzo głowy i jakieś ciasteczka