12-07-2016, 17:27
Jeszcze nie chcę umawiać się w Katowicach na spotkanie. Nie jestem zdecydowana na przeszczep, mocno się waham. Boję się, że jak teraz się umówię na spotkanie i ostatecznie nie zdecyduję się na przeszczep to za jakiś czas, gdy już będę pewna, że chcę - nie potraktują mnie poważnie i odpadnę od razu. Dlatego na razie chętnie skorzystam z Twojej wiedzy i przemyślę dokładnie wszystko.
A jak wygląda sam pobyt w szpitalu? Napisałaś, że nie można wychodzić z sali bez pielęgniarki. Czyli w ten pierwszy etap to 14 dni leżenia w łóżku? Czy jest szansa na jakikolwiek ruch? Czy sala jest jednoosobowa czy chociaż ma się jakieś towarzystwo? Czy można korzystać z laptopa, telefonu? Pewnie drugi etap jest jeszcze bardziej restrykcyjny?
Z tego co rozumiem - włosy wypadają już podczas pierwszego etapu? Po jakim czasie zaczynają odrastać?
Jak wygląda ta komisja, która kwalifikuje? Robią jakieś badania czy tylko oglądają wyniki? Czy od razu mówią o decyzji? Leczę się teraz Copaxone w programie lekowym. Pewnie musiałabym zrezygnować przed przeszczepem - wiesz coś może w tej kwestii?
A jak wygląda sam pobyt w szpitalu? Napisałaś, że nie można wychodzić z sali bez pielęgniarki. Czyli w ten pierwszy etap to 14 dni leżenia w łóżku? Czy jest szansa na jakikolwiek ruch? Czy sala jest jednoosobowa czy chociaż ma się jakieś towarzystwo? Czy można korzystać z laptopa, telefonu? Pewnie drugi etap jest jeszcze bardziej restrykcyjny?
Z tego co rozumiem - włosy wypadają już podczas pierwszego etapu? Po jakim czasie zaczynają odrastać?
Jak wygląda ta komisja, która kwalifikuje? Robią jakieś badania czy tylko oglądają wyniki? Czy od razu mówią o decyzji? Leczę się teraz Copaxone w programie lekowym. Pewnie musiałabym zrezygnować przed przeszczepem - wiesz coś może w tej kwestii?

