07-08-2018, 08:26
Dzisiaj od rana poleciały mi łzy...gdy usłyszałem płacz swojej mamy w telefonie.Nie chcę by cierpiała z mojego powodu...Życie z SM to ból niepokój niepewność i rozpamiętywanie...Czasem brakuje mi już siły.Chodzenie po górach wakacje w ciepłych krajach piwo założenie rodziny dzieci...marzenia

