20-08-2018, 23:24
(20-08-2018, 19:49)Natasza napisał(a): Chciałabym podzielić się moimi spostrzeganiem odnośnie pokazywania naszej choroby w filmach. Nie ukrywam, że moja mama jest fanką seriali (szczególnie dwójki). Ja też od czasu do czasu obejrzę. Gdy usłyszałam diagnozę zobaczyłam obraz kobiety na wózku chorej na SM i jej córki, która musiała się nią opiekować. Nie znałam innego obrazu. Dziś za to mama mówi, że gdzieś przeczytała o tym że w kolejnym serialu kolejny bohater zachoruje. Z racji wieku i płci ma szybko utracić władzę nad nogami. Mi jest trochę przykro, że tak ukazują chorych. Pokazują tylko jedno oblicze. W końcu trzeba pokazać naszą chorobę. Co myślicie o takim obrazie? Wolicie aby pokazywano tylko niepełnosprawność?
Dokładnie, jest to przykre.. Ja oglądałam ostatnio chyba hmm coś w rodzaju Dlaczego ja, a już wiem"dzien który zmienił moje życie " nie przepadam za takim czymś ale akurat temat mnie zainteresował, bo włączyłam w momencie gdzie było mówione, że młoda dziewczyna choruje na ciężka postać SM, miała brać właśnie ślub ale coś było nie tak z jej przyszłym mężem i jej ojciec chciał to rozwiązać, a byli dość bogaci, więc dla ojca było jasne że On robi to dla kasy,bo kto by się z kaleką żenil.. A to byla młoda, 20paro letnia piękna dziewczyna na wózku.. Wkurza mnie to tez ze tak to przedstawiają no ale cóż.. Jak usłyszałam diagnozę to tez pierwsza myśl to był wózek, pomyślałam gdzie ja 22 letnia dziewczyna, całe życie przedemna i miałabym spedzic je na wózku..ale lekarz mi dużo wyjaśni, później trochę czytałam, trafiłam tutaj do Was na forum i moje myślenie na szczęście się zmieniło.

