Dzisiaj miałam komisję, najpierw spotkanie z doradcą zawodowym, pozniej lekarz, pani doktor neurolog nawet mnie nie zbadala, jak skladalam papiery to nie mialam wyników od kardiologa (mam małą wade serca-niedomykalnosc zastawki mitralnej) i panie w sekretariacie powiedziały zebym miala je przy sobie jak przyjde na komisje a pani doktor powiedziała ze tego nie chce, nie zdazylam schowac a ona do mnie "do widzenia" i tyle, ogólnie zadala tylko kilka pytan, popatrzyla w papiery cos tam wypisala a wygladala tak jakby siedziala tam za kare. Jestem ciekawa decyzji, ale podejrzewam ze dostane stopien lekki.
|
Stopień niepełnosprawności - formalności
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

