13-09-2018, 19:34
(12-09-2018, 17:48)le Fer napisał(a): Jeżeli chodzi o hormony, to jestem niegramotny. Więc wytłumaczcie mi, proszę: Czy to oznacza, że po podaniu osobie chorej odpowiedniej dawki testosteronu można liczyć na poprawę? Bo jeśli tak, to neurolodzy się wściekną, że MS będzie leczone przez endokrynologów.
Neurolodzy dostaliby orgazmu radości, bo zeszłaby im choroba, której nie mogą całkowicie wyleczyć.
Zgodnie z tym, co wiem -- ilość hormonów może być czynnikiem predysponującym do rozpoczęcia procesu demielinizacyjnego. A jak się zacznie, to już żadne ilości testosteronu go nie zatrzymają raczej
.

