14-09-2018, 13:34
No a ja od lipca jeżdżę do Gdyni po leki bo na Polankach niebylo wtedy leków. Szału nie ma, ale tecfidera jest a to najwazniejsze. Wpadam tam tylko na chwilę raz na miesiąc. Fakt w razie rzutu pojadę na Polanki bo tam jest fajny mały oddział no a Gdynia to moloch.

