14-09-2018, 16:24
(14-09-2018, 13:34)Blanka napisał(a): No a ja od lipca jeżdżę do Gdyni po leki bo na Polankach niebylo wtedy leków. Szału nie ma, ale tecfidera jest a to najwazniejsze. Wpadam tam tylko na chwilę raz na miesiąc. Fakt w razie rzutu pojadę na Polanki bo tam jest fajny mały oddział no a Gdynia to moloch.
Cześć.a jak tam trafić?jadąc skm gdzie najlepiej wysiąść i czy daleko od peronu.Nie mam samochodu.na polanki chodzi mi.jechałabym z gdyni w stronę gdańska.dzięki.

