16-09-2018, 22:23
(16-09-2018, 18:00)asia_mys napisał(a): Dzień dobryPierwszy Avonex zaaplikowano mi 14.09 czyli w ten piątek. Przez pierwsze 5 godzin myślałam że należę do tej grupy szczęśliwców którym udaje się ominąć skutki uboczne leku. Już byłam w fazie planowania wyjazdu- no przecież jak nie mam skutków ubocznych to mogę pojechać na weekend- prawda
A po 5 godz- niespodzianka!!!! Zimnica, gorączka prawie 40 stopni, niewyraźne widzenie na jedno oko (miałam z nim problem- zapalenie woreczka łzowego- sylwester 2016), ból głowy i mięśni, i uczucie w stopach jakby one nie były moje (tak rozpoczęło się moje świadome chorowanie na sm- chociaż zmian w mózgu i rdzeniu mam liczne, więc coś się działo już wcześniej ale kto by sobie tym zawracał głowę
). Pozdrawiam ciepło
Pierwsze dawki są najgorsze, potem skutki będą już mniej uciążliwe niż na początku. Ja sobie radzę przyjmując leki przeciwbolowe i nie jest tak źle ;

Powodzenia

