18-09-2018, 07:28
Dołączam się do słów Forumowiczów. Z SM da się funkcjonować i nie każdy jest inwalida. Teraz medycyna poszła do przodu, są dostepne terapie lekowe , które spowalniają chorobe. Po wielu z Nas nie widać nawet choroby. Zyjemy, pracujemy, mamy rodziny. SM to nie koniec świata, są o wiele gorsze choroby.
Także odgon czarne myśli, tym bardziej, że nie masz jeszcze diagnozy a nawet gdyby okazało się że to SM, to u Ciebie zaczęło się bardzo łagodnie, także na razie nie masz czym się martwić
Także odgon czarne myśli, tym bardziej, że nie masz jeszcze diagnozy a nawet gdyby okazało się że to SM, to u Ciebie zaczęło się bardzo łagodnie, także na razie nie masz czym się martwić

