(31-07-2016, 22:53)Monika napisał(a): Cześć PyzaMoniko tez mam nadzieje ze szybko do mnie zadzwonią,z tego co wyczytałam na forum im szybciej tym lepiejNajważniejsze, że jesteś dobrej myśli. Choć brzmi to jak frazes - po kilku latach chorowania mogę z czystym sumieniem napisać, że pozytywne nastawienie do choroby i leczenia ma wpływ na przebieg SM, reagowanie na leki. itp
Mam nadzieję, że szybko odbierzesz telefon z informacją o włączeniu do programu lekowego. Trzymam kciuki.
PS widzę, że mieszkasz w kujawsko-pomorskim, to tak jak ja.
Tak jestem z okolic Torunia ,a może miałabyś mi do polecenia dobrego neurologa z tego rejonu?(01-08-2016, 09:44)Blanka napisał(a): Hej Pyza, choruje też od roku. Wprawdzie czekam na 100% diagnozę, ale jak się ma 42 lata to jakoś to przeciągają, haha. Super, że masz córkędzieci choć dają w kość (szczególnie te w okolicach 15 lat
są największym skarbem.
Blanko moja ma dopiero 5 miesięcy ale jak tylko się urodziła wiedziałam ze dla niej wszystko
nie ukrywam jest wspaniałą motywacją


Najważniejsze, że jesteś dobrej myśli. Choć brzmi to jak frazes - po kilku latach chorowania mogę z czystym sumieniem napisać, że pozytywne nastawienie do choroby i leczenia ma wpływ na przebieg SM, reagowanie na leki. itp