(21-09-2018, 20:40)WorkBorg napisał(a):(21-09-2018, 20:17)agula napisał(a):(21-09-2018, 20:14)agula napisał(a):(21-09-2018, 20:12)Agnieszka74 napisał(a):Nie można po jednym rzucie określić postaci sm, tym bardziej jak wszystko się wycofało(21-09-2018, 20:07)WorkBorg napisał(a): Nie kwalifikuje się bo? Bo miał jeden rzut? Bo ma postać PPMS? Jaka jest przyczyna.
Do końca nie wiem ... powiedzieli, że wiek ,że za mało objawów, że ma się cieszyć że się nie kwalifikuje.... a ja nie wiem co dalej , co robić.
mam wrażenie , że w taki sposób podchodzą lekarze , którzy mają bardzo małe doświadczenie w leczeniu sm. Wszyscy najlepsi specjaliści robią pełną diagnostykę i wdrażają do programu. Poszukajcie naprawdę dobrego specjalisty i ośrodka realizującego program
To że się nie da po jednym rzucie, to ja wiem.
Co do męża - absolutnie się leczyć, nawet mało wydajnym lekiem (np. Copaxone), terapie lekowe są świetna polisą ubezpieczeniową - im wcześniej się zacznie, tym lepiej.
Ja miałam jeden udokumentowany rzut i aktywne zmiany i mnie zakwalifikowali bez problemu. Kryterium wieku już w programach nie ma, także wiek nie może być przeszkodą, znajdźcie dobrego neuro od sm, takiego który tez się zajmuje programem, dokładnie powie co i jak. Lekarze którzy mają mało kontaktu z sm żyją jeszcze programami z przed ich zmiany. Jaki jest rodzaj sm można określić po dłuższej obserwacji, a nie po jednym rzucie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

