22-09-2018, 13:52
Chyba wykrakałem. Po 11 zastrzykach mogę powiedzieć, że jednak jakoś chyba źle działa na mnie ten Remurel. Już pare razy się przekonałem co znaczą objawy grypopodobne, osłabłem jakoś i dziwne drętwienia palców mnie nachodzą. Czy to możliwe, żeby aż tak inaczej działał. Na Copaxonie nic takiego nie miałem, znosiłem go wręcz idealnie. Będę próbował wrócić do Copaxone, jest podobno szansa, tylko NFZ musi się zgodzić. Aha, co do wstrzykiwacza jedynie zdania nie zmieniam. Normalnie tylko go chwalić.

