(30-09-2018, 23:54)fruu napisał(a): No to teraz zabiliście mi ćwieka.
A macie do polecenia lekarza w warszawie, do którego mógłbym spróbować się dostać?
Bo jak pisałem, skoro lekarz mówi, że nie trzeba to tak przyjmuję. Ja jestem specjalistą, ale nie w tej materii więc staram się słuchać innych.
pzdr
Proponowałbym być aktywnym w kwestii swojej opieki zdrowotnej, to ty będziesz żył najbliższe X lat z chorobą, nie twój neuro. W sensie - należy się słuchać lekarza, ale w kwestiach leczenia - nie jest on W ŻADNYM WYPADKU wyrocznią.

