03-10-2018, 21:33
Elsie, poradnia SM we Wrocławiu to chyba jest bo jest. Ja tam się pojawiam raz w roku, w sumie tylko po to, żeby być w ewidencji. Taka prawda. Po prostu szlak mnie jasny trafia jak mam tam stać w kolejce i jechać tylko po to, żeby usłyszeć to co sama widzę i czuje. Ze jest gorzej. Oprócz benfogammy jeszcze żadnego leku od niej nie dostałam. Mam wrażenie, że poważnie to tam się traktuje tych, którzy należą do towarzystwa SM czy czegoś takiego.

