04-10-2018, 14:30
Ja to już chyba w każdą stronę byłam badana. Podejrzewali jaskra, odklejanie się siatkówki, a w końcu po potencjalnych wyszło, że mam poszarpany nerw wzrokowy i poza tym wszystko jest ok. Prawdopodobnie kilka razy miałam pznw, ale na to nie zwracałam uwagi. Aaa, pole widzenia jest w porządku co najśmieszniejsze. Pełna diagnostyka trwała ponad dwa lata. I wyszło że to przez SM.

