05-10-2018, 11:25
Dziewczyny mają rację, moja mama po diagnozie przeczytała cały internet, co chwilę wyskakiwała z jakimiś alternatywnymi metodami np. w Izraelu, irytowało mnie to strasznie, podejście naszych bliskich do sm jest bardzo ważne, osoby które nad nami płaczą, w żaden sposób nam nie pomagają, wręcz przeciwnie, bo musimy myśleć jeszcze o nich, a Twoja córka jest zbyt młoda żeby ją obarczać Twoimi rozterkami. Bądź przy niej, wspieraj, tak żeby odnalazła się w "nowej" rzeczywistości, a nie napotykała na dodatkowe problemy.

