Mój wstrzykiwacz też nie był w kartoniku ani w foli. Dostałam go w takiej saszetce, jak na tym zdjęciu:
![[Obrazek: 11226749_1644879725735636_1663251482_n.j...MDYwNjU1.2]](https://scontent.cdninstagram.com/t51.2885-15/e15/11226749_1644879725735636_1663251482_n.jpg?ig_cache_key=OTgyODQ5NTQ5MDc5MDYwNjU1.2)
Do tego była jeszcze książeczka z instrukcją obsługi. I zapasowa czerwona końcówka (jedna zamontowana na aplikatorze, druga dodatkowo w tej saszetce). I to chyba był cały zestaw.
Szybko zaczęły mi się ścierać te napisy - ta nazwa autoject 2 i przedziałka z cyframi na końcówce. Nie wiem czy to u mnie tylko te napisy były takie słabe. Ale jeśli u Ciebie też byłyby częściowo niewidoczne to może znaczyć, że faktycznie ktoś wcześniej korzystał z tego sprzętu. Ale tak samo jak AdamS uważam, że to mało prawdopobnie.
![[Obrazek: 11226749_1644879725735636_1663251482_n.j...MDYwNjU1.2]](https://scontent.cdninstagram.com/t51.2885-15/e15/11226749_1644879725735636_1663251482_n.jpg?ig_cache_key=OTgyODQ5NTQ5MDc5MDYwNjU1.2)
Do tego była jeszcze książeczka z instrukcją obsługi. I zapasowa czerwona końcówka (jedna zamontowana na aplikatorze, druga dodatkowo w tej saszetce). I to chyba był cały zestaw.
Szybko zaczęły mi się ścierać te napisy - ta nazwa autoject 2 i przedziałka z cyframi na końcówce. Nie wiem czy to u mnie tylko te napisy były takie słabe. Ale jeśli u Ciebie też byłyby częściowo niewidoczne to może znaczyć, że faktycznie ktoś wcześniej korzystał z tego sprzętu. Ale tak samo jak AdamS uważam, że to mało prawdopobnie.
(10-08-2016, 08:53)AdamS napisał(a): Mnie zostały ostatnie 2a zastrzyki copaxone, które robiłem codziennie. Za dwa dni zmieniam na copaxone, który robi się co dwa dni, pn-śr-pt.Będziesz zadowolony ze zmiany. Większa dawka nic nie zmienia, a 4 zastrzyki mniej w każdym tygodniu to ulga. Mi tylko zdarzyło się zapomnieć (a w zasadzie pomylić) dni zastrzykowe. Jak się robi codziennie to łatwiej to opanować.
Dawka 2x większa i o 4 wkłucia w tygodniu mniej. Nie mam aplikatora, ale absolutnie wątpię żeby Twój był po kimś. To jest niemożliwe. Dziś wszędzie stosuje się sprzęt jednorazowy łącznie z nożami (skalpelami) do zabiegów.

