(18-10-2018, 17:57)WorkBorg napisał(a): Jeżeli nie reagujesz negatywnie na niskie temperatury - nie (możesz to sprawdzić w domu, weź na prawdę zimny prysznic przez dłuższą chwilę i zobacz co się dzieje z objawami).Zawsze uwielbiałam wejście do naszego morza kiedy była zimna woda
Ale standardowe środki ostrożności mocno, mocno wskazane, żeby nie złapać infekcji żadnej.
Miłej zabawy (podziwiam)
wspaniale się czułam kiedy krew tak szybciej krąży i nogi przestają boleć. Jak już miałam diagnozę i problemy z mięśniami to moja rehabilitantka mówiła żeby prysznicem robić takie sesje kilku sekundowe i faktycznie, była mega ulga na nogi. Kiedyś uwielbiałam gorące kąpiele w wannie, ale wiem że to nie jest wskazane, więc teraz woda jest letnia, ale tak na minusie to mi się marzy od dawna :
ale dzięki za rady, spróbuję najpierw w domu a później mam nadzieję będzie plener

(18-10-2018, 18:21)Bubka napisał(a): Morsować można. Pytałam się lekarza. Polecam i zachęcam.o miło, że potwierdził, wiadomo z naszą odpornością to trzeba się obchodzić jak z jajkiem
(18-10-2018, 18:01)Akinom napisał(a): Krioterapia jest zalecana. To może morsowanie jest też ok.
Dokładnie, jak przeczytałam tytuł to odrazu nawiązałam do tematu
u mnie niestety za daleko do Krakowa ale to zawsze jakaś alternatywa


