05-11-2018, 02:45
Witaj.
Co prawda lepiej zawsze bylo by być zdrowym ale czasem SM i tak jest mniejszył złem i skoro mamy możliwość leczenia to jest się z czego cieszyć. Ja wolę te chorobę bo funkconuję normalnie ale niestety dziadostwo trafiło mojego męża bo u niego zdiagnozowano SLA. Powolutku pojawia się lek skuteczniejszy od Riluzolu który dawał szansę na jakieś 2-5 mies dodatkowych z tym, że nasz NFZ go nie refunduje. Przepraszam za te refleksję ale skoro względnue da się funkcjonować to SM jest dla mnie do zniesienia
Co prawda lepiej zawsze bylo by być zdrowym ale czasem SM i tak jest mniejszył złem i skoro mamy możliwość leczenia to jest się z czego cieszyć. Ja wolę te chorobę bo funkconuję normalnie ale niestety dziadostwo trafiło mojego męża bo u niego zdiagnozowano SLA. Powolutku pojawia się lek skuteczniejszy od Riluzolu który dawał szansę na jakieś 2-5 mies dodatkowych z tym, że nasz NFZ go nie refunduje. Przepraszam za te refleksję ale skoro względnue da się funkcjonować to SM jest dla mnie do zniesienia

