05-11-2018, 19:08
(05-11-2018, 16:25)Hela - moja mama miała niezłe akcje po diagnozie, z wykształcenia jest biologiem, nauczycielem akademickim. Próbowała przez dobry rok się obwiniać za "genetykę". Także, z rodzicami - bardzo ostrożnie. napisał(a):
moja mama też ciągle się doszukuje winy w genach a ja ciągle jej powtarzam mamuś to nie geny. W sumie nawet dobrze że nie ma jasno stwierdzonego podłoża choroby, przynajmniej nikt się nie obwinia za to co się stało

