Laser z prądem ma niewiele wspólnego, tylko odczucie jest takie jakby prąd, w sumie przy porażeniu nerwu twarzowego tez miałam laser, tylko mniej go odczuwałam w czasie zabiegu. A tu myśle że faktycznie może stymulować nerwy do pracy, mięśnie rozluźnił cudownie
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

