(08-11-2018, 19:43)Joanna napisał(a):(08-11-2018, 19:27)hela napisał(a): Laser z prądem ma niewiele wspólnego, tylko odczucie jest takie jakby prąd, w sumie przy porażeniu nerwu twarzowego tez miałam laser, tylko mniej go odczuwałam w czasie zabiegu. A tu myśle że faktycznie może stymulować nerwy do pracy, mięśnie rozluźnił cudownie
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To super, że to tak na Ciebie podzialalo. Fakt, przy porażeniu nerwu twarzowego, pamiętam miałam leczenie prądem i to miało za zadanie pobudzić nerwy do pracy i sprawność wtedy powoli wracała
Ja miałam wtedy i prąd i laser, całkiem miło wspominam te zabiegi pomimo okoliczności

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
(08-11-2018, 19:52)Anka napisał(a):(08-11-2018, 18:14)WorkBorg napisał(a): O, jesli zacznę mieć problemy z nogami, będę miał na uwadze!
Nie mam zielonego pojęcia, jak działa laserowa depilacja nóg, ale bardzo możliwe ze zabieg ma właściwości neurostymulujace.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Jest to fototermoliza.Laser emituje światło które jest pochłaniane przez barwnik włosa czyli melaninę. Jak się właczy laser słychać specyficzny dźwięk. To światło zmieni się w energię termiczną. Dochodzi do zniszczeni cebulek. To tak w skrócie
No i te impulsy rozluźniły mi mięśnie, zdecydowana ich większość nie trafia w cebulkę w końcu
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
A tak w ogóle to nie zdawałam sobie sprawy na ile mam spięte mięśnie nóg dopóki nie poczułam różnicy
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk



