30-08-2016, 13:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-09-2016, 17:09 przez Katieinthesky.)
Jeżeli chodzi o leczenie to tak, pod koniec września mają zakwalifikować mnie do leczenia tym nowym lekiem. Nie ukrywam, że pokładam w nim ogromne nadzieje, ze względu na sposób w jaki się go podaje, lecz martwią mnie skutki uboczne, ale w sumie co w dzisiejszych czasach ich nie ma
. Czuję się dobrze, bez żadnych większych zmian. Czasami mam przeświadczenie, że choruję tylko na papierze. A wszystko zaczęło się od bólu za okiem, a później szarej plamy pośrodku oka. Jak się później okazało to zapalenie nerwu wzroku. Podano sterydy i wszystko wróciło do stanu sprzed rzutu. Tak było przez ponad 4 lata, więc w sumie zdążyłam zapomnieć o całej tej sprawie z SM, do czasu aż znowu nie zaczęło 'boleć' mnie oko. I tak doświadczyłam powtórki z rozrywki.
. Czuję się dobrze, bez żadnych większych zmian. Czasami mam przeświadczenie, że choruję tylko na papierze. A wszystko zaczęło się od bólu za okiem, a później szarej plamy pośrodku oka. Jak się później okazało to zapalenie nerwu wzroku. Podano sterydy i wszystko wróciło do stanu sprzed rzutu. Tak było przez ponad 4 lata, więc w sumie zdążyłam zapomnieć o całej tej sprawie z SM, do czasu aż znowu nie zaczęło 'boleć' mnie oko. I tak doświadczyłam powtórki z rozrywki.

