04-09-2016, 06:02
(01-09-2016, 21:20)Alterra napisał(a): Witam,
i ja niestety muszę dołączyć do Sm-owego grona. U mnie wszystko potoczyło się błyskawicznie. Tak szybko, że jeszcze momentami nie dociera. Początek maja pierwszy objaw ... wtedy jeszcze nieświadoma niczego pojechałam po krople na bolące oko do okulisty a wyszłam ze skierowaniem do szpitala. I tak to się potoczyło ... rezonans głowy i diagnoza. Teraz kolejny krok czyli leczenie, wybrałam Tecfiderę. Śledzę więc wątki dwóch dziewczyn, które też zaczynają swoją przygodę z tabletkami. Boje się jak diabli ale trzeba spróbować. Nie ma wyjścia. Myślę jeszcze nad LTT - borelioza tylko czy da się to pogodzić ? Tecfidera i badanie ? Widziałam, że Mufa miała podobne dylematy ... mogę zapytać czy zrobiłaś badanie ?
Cześć. Też tak mam. Nie mogę uwierzyć w to całe stwardnienie rozsiane. Jeszcze nie mam leków, podono dostanę "niedługo". Spośród których Ty mogłaś wybierać?

