13-09-2016, 14:09
Hej znam to chyba z wlasnego doswiadczenia. Zeby nie bylo ze mna mojego meza i dziecka juz dawno bym sie zalamala. Nic mi sie nie chce wstydze sie wychodzic do ludzi, ogolnie jest kiepsko ale to dla nich wstaje rano, szykuje sniadanie, gotuje obiad. Jest ciezko bo znowu mialam rzut i ledwo chodze na prawa noge. Ale trzeba dac rade.

