14-09-2016, 14:02
Diagnostyka w szpitalu zazwyczaj trwa nie dłużej niż tydzień, może 5 dni. Robi się pobranie płynu mózgowo rdzeniowego a takie badanie to tylko w szpitalu chyba można, więc bez pobytu trudno zdiagnozować stwardnienie rozsiane.
Mieszkam w innym województwie, więc nie polecę Wam konkretnego lekarza. Ale nie czekałabym na Waszym miejscu do stycznia. Trzeba działać jak najszybciej, umawiać pierwszy możliwy termin wizyty u neurologa. Dobrze, żeby to był lekarz, który pracuje w szpitalu tak jak napisał Piotr. Często taki lekarz pomaga dostać się na swój oddział. Ale nie musi być to ordynator, zwykły neurolog pracujący w szpitalu wystarczy. Poszukacie opinii na tych stronach, gdzie się ocenia lekarzy. Jest znanylekarz.pl itp
Mieszkam w innym województwie, więc nie polecę Wam konkretnego lekarza. Ale nie czekałabym na Waszym miejscu do stycznia. Trzeba działać jak najszybciej, umawiać pierwszy możliwy termin wizyty u neurologa. Dobrze, żeby to był lekarz, który pracuje w szpitalu tak jak napisał Piotr. Często taki lekarz pomaga dostać się na swój oddział. Ale nie musi być to ordynator, zwykły neurolog pracujący w szpitalu wystarczy. Poszukacie opinii na tych stronach, gdzie się ocenia lekarzy. Jest znanylekarz.pl itp

