Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
przerwanie leczenia i zajście w ciąże
#71
(06-12-2018, 16:07)Gigi napisał(a): A w porządku. W czwartek przed poludniem cięcie, wieczorem pionizacja. W piątek rzecz jasna czułam się kiepsko ;-) ale trzeba było wstać i opiekować się małym. Wyszlismy po tygodniu (standardowo żółtaczka, pół oddziału się "opalało"). W weekend już szalałam po domu ze "szmatą" bo w poniedziałek nawiedziła nas położna. Także nie moge narzekac !

No widziszUśmiech To zazdroszczę!!  Ja mogę powiedzieć, że tak na prawdę to tak super idealnie normalnie to wszystko doszło do siebie po 6 miesiącach, mogę ćwiczyć brzuszki, podnosić ciężary, czyli to nie kwestia sm bo tak mi lekarka powiedziała na położniczym. No i wiek kochana... 40 latUśmiech więc to może dlatego tak się zbierałamUśmiech
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Glenya - przez SMMarta26 - 06-09-2018, 21:59
RE: przerwanie leczenia i zajście w ciąże - przez Anna Zet - 06-12-2018, 16:57

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości