12-12-2018, 01:29
U nas ponoć zasada jest taka, że pierwsze orzeczenie na 2 lata, kolejne na 5 a potem na stałe.
Niestety ja po przyznaniu lekkiego zmieniłam je po diagnozie na umiarkowany ale terminy u mnie pochrzanili i wkrótce znów komisja mnie czeka.
Mężowi za rok się kończy ale wiem, że mogą przyjechać. Z ZUS-u już raz lekarka u nas odprawiała komisję. Niby neurolog ale sprawiała wrażenie, że nie wie z czym się wiąże SLA. Ale przyznali to o co wnioskowaliśmy.
Niestety ja po przyznaniu lekkiego zmieniłam je po diagnozie na umiarkowany ale terminy u mnie pochrzanili i wkrótce znów komisja mnie czeka.
Mężowi za rok się kończy ale wiem, że mogą przyjechać. Z ZUS-u już raz lekarka u nas odprawiała komisję. Niby neurolog ale sprawiała wrażenie, że nie wie z czym się wiąże SLA. Ale przyznali to o co wnioskowaliśmy.

