15-12-2018, 15:38
Jedyne, co mogę powiedzieć - jadąc z SM za kółkiem przez życie bez terapii, albo z za słabą terapią, większości pacjentów nie spodoba się gdzie dojedziemy.
Nie liczyłbym na łagodny przebieg choroby "sam z siebie", choć, oczywiście, jest to możliwe -- konsultowałbym i wymagał od neuro konkretnych terapii i wyników, a jeżeli dany neurolog nie ma ich w ofercie - przejście na inne terapie.
Nie liczyłbym na łagodny przebieg choroby "sam z siebie", choć, oczywiście, jest to możliwe -- konsultowałbym i wymagał od neuro konkretnych terapii i wyników, a jeżeli dany neurolog nie ma ich w ofercie - przejście na inne terapie.

