Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nie chcę żeby ludzie płakali nade mną...
#9
Ja mam starszego kuzyna który ma żonę i 2 dzieci. I powiem tak- jeśli rozmowa w gronie rodziny schodzi na temat mojego sm On wstaje i wychodzi. Ja wiem że on nie lubi o mojej chorobie rozmawiać nawet gdy mnie nie ma. To z Jego żoną dużo rozmawiam. To nie jest tak że On się w jakiś sp ode mnie odcina. NIE. On cały czas nie może pogodzić się z tym że ja mogłam zachorować. Przecież Aśka była niezniszczalna do tej pory. On z tym ma problem Smutny I woli unikać tematu- ja to szanuję i nie rozmawiam z Nim na temat sm. Ja się wtedy czuję komfortowo i On zapewne też Uśmiech
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Nie chcę żeby ludzie płakali nade mną... - przez asia_mys - 15-12-2018, 18:19

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości