tak, tylko że lekarz stwierdził u mnie stopień tylko na podstawie dokumentacji medycznej, a ta przecież była wypełniana w szpitalach podczas rzutów, idąc tym tropem to ja miałam całkowitą niezdolność do pracy.
już kiedy w maju wracałam do roboty po 3 miesiącach zwolnienia, lekarz medycyny pracy powiedział, żeby złożyć papiery, bo jest więcej urlopu, skrócony czas pracy i wyjazdy do sanatorium ułatwione, ale myślałam, że Was też to dotyczy
ja najchętniej wcale bym nie brała, bo nie czuję się aż tak źle, inni mają gorzej, ale w pracy mam kilka osób, które mają skrócony czas pracy ze względu na zwyrodnienia kręgosłupa
no to stwierdziłam, że chyba też wypada w tej sytuacji
już kiedy w maju wracałam do roboty po 3 miesiącach zwolnienia, lekarz medycyny pracy powiedział, żeby złożyć papiery, bo jest więcej urlopu, skrócony czas pracy i wyjazdy do sanatorium ułatwione, ale myślałam, że Was też to dotyczy
(19-12-2018, 08:28)mufa napisał(a): Agica z drugiej strony to wolę mój lekki i być w pełni sprawna
ja najchętniej wcale bym nie brała, bo nie czuję się aż tak źle, inni mają gorzej, ale w pracy mam kilka osób, które mają skrócony czas pracy ze względu na zwyrodnienia kręgosłupa

no to stwierdziłam, że chyba też wypada w tej sytuacji

