21-12-2018, 08:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-12-2018, 08:49 przez sloneczko25.)
Szyszka u męża zaczęło się głównie mocnymi skurczami nóg no i owszem drżały również ale do tego były ewidentnie słabsze.
Musisz dostać się do dobrego lekarza i przede wszystkim się uspokoić
Ja ostatnio dowiedziałam się, że jest herbata z ziela konopii i mam zamiar wypróbować - a może zamiast je zaparzać to je przepalić
A no i u męża ta kineza to jest bardzo poza normami i przy SLA tak właśnie jest. Chociaż po wysiłku równueż może być poza normą.
Musisz dostać się do dobrego lekarza i przede wszystkim się uspokoić

Ja ostatnio dowiedziałam się, że jest herbata z ziela konopii i mam zamiar wypróbować - a może zamiast je zaparzać to je przepalić

A no i u męża ta kineza to jest bardzo poza normami i przy SLA tak właśnie jest. Chociaż po wysiłku równueż może być poza normą.

