Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Objawy są, diagnozy brak...
#4
(29-12-2018, 20:06)WorkBorg napisał(a): Objawy wskazujące na SM.

Inne badania czyste.

Trzeba robić diagnostykę różnicowa.

Suplementuj witaminę D oraz sprawdź poziom B12.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Suplementuję oczywiście. Poziom B12 sprawdzali w szpitalu, wynik 274 przy 180-914 zakresu ref. Magnez też w normie. Przed kolejnymi wizytami u neurologów planuję podejść do laboratorium i zrobić poziom B6 i B1. Też myślę o jakichś dodatkowych testach na boreliozę, temat ostatnio bardzo modny i rzekomo nie zawsze to wykrywają w tych podstawowych badaniach. Ja nigdy kleszcza u siebie nie znalazłem, zawsze po powrocie z lasu robiłem przegląd i brałem prysznic. Ale trochę po lasach łazikowałem, robiłem zdjęcia zwierząt więc dłuższe posiedzenia gdzieś w trawie itp. Też miałem psa, który ciągle znosił kleszcze. Więc zawsze gdzieś ten robal był w pobliżu, może po prostu nie zauważyłem. 
Kombinuję jak mogę. Lekarze mam wrażenie nie bardzo mają już pomysły - bo w szpitalu, a potem samemu zrobiłem już chyba niemal wszystkie badania jakie mają w swoim wachlarzu, a tu nic.

(29-12-2018, 19:08)hela napisał(a): Cześć, na chwilę obecną sm masz wykluczone, ja bym poszła w kierunku tej dyskopatii, może drażni jakiś nerw i stąd te objawy, może skonsultuj to z neurochirurgiem. Nie wkręcają sobie na siłę sm, nie warto, szkoda czasu i nerwów. Trenujesz boks także różne urazy mogą się zdarzać. 


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Tak, wiem. Ale rozsądek swoje, a emocje swoje  Smutny

Oczywiście będę w tym temacie działał, bo dyskopatia jest. Zresztą od dawna z nią miałem problemy, ale nie wiedziałem co to (lekarze wymyślali jakieś bzdury i w końcu przestałem do nich z tym chodzić) - tylko objawiało się to bólami lewego barku, zapaleniami mięśni barku i pleców itp. Męczy mnie to już chyba kilkanaście lat, ale w szpitalu o tym wspominałem i wykluczali żeby mogło to mieć związek z podwójnym widzeniem. Mrowienia jeszcze można pod to podpiąć - tym bardziej, że w przypadku tych lżejszych w lewej dłoni to ewidentnie widzę związek. Siadam czy wsiadam do samochodu (przy siedzeniu zawsze też był problem z barkiem) zaczyna mrowieć, wysiadam/wstaję - efekt znika. W przypadku stóp i prawej dłoni już takiego ewidentnego związku nie zauważam. Także w przypadku tych rzadszych, intensywnych mrowień (ni to mrowienia, ni to drętwienia - dziwne uczucie znikające po poruszaniu stopą/dłonią), które odczuwam w nocy/rano po przebudzeniu.

Tak czy siak w styczniu idę z tym do neurochirurga i zobaczę co on na to.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Objawy są, diagnozy brak... - przez Kuba_SK - 29-12-2018, 18:27
Objawy są, diagnozy brak... - przez hela - 29-12-2018, 19:08
Objawy są, diagnozy brak... - przez WorkBorg - 29-12-2018, 20:06
RE: Objawy są, diagnozy brak... - przez Kuba_SK - 31-12-2018, 09:57
RE: Objawy są, diagnozy brak... - przez WorkBorg - 02-01-2019, 01:02
RE: Objawy są, diagnozy brak... - przez Kuba_SK - 02-01-2019, 23:55

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości