08-01-2019, 17:19
Witaj na forum
Na początku pociesze Cię, najważniejszy jest stan kliniczny pacjenta, jeżeli czujesz się dobrze to najważniejsze. Samopoczucie nie zależy od ilości zmian tylko od miejsca ich występowania. Ktoś może mieć dużo zmian i wedlug wyników powinien siedzieć na wózku a ktoś inny bardzo mało zmian i jest w kiepskim stanie. Dużo też zależy od Naszej psychiki. Stres nie sprzyja w chorobie. Super, że jesteś aktywna, nie zmieniaj tego jeżeli Ci to służy. A jeżeli chodzi o interferony, pomimo, że są najsłabsze, to tak naprawdę zależy od organizmu. Jednemu będą służyć dobrze a inny zniesie je bardzo źle. Ja biorę interferon i funkcjonuje normalnie, skutki uboczne są niewielkie.
Na razie najlepszym lekiem w pierwszej lini jest , tak jak wspomniała Hela- Tecfidera.
Na początku pociesze Cię, najważniejszy jest stan kliniczny pacjenta, jeżeli czujesz się dobrze to najważniejsze. Samopoczucie nie zależy od ilości zmian tylko od miejsca ich występowania. Ktoś może mieć dużo zmian i wedlug wyników powinien siedzieć na wózku a ktoś inny bardzo mało zmian i jest w kiepskim stanie. Dużo też zależy od Naszej psychiki. Stres nie sprzyja w chorobie. Super, że jesteś aktywna, nie zmieniaj tego jeżeli Ci to służy. A jeżeli chodzi o interferony, pomimo, że są najsłabsze, to tak naprawdę zależy od organizmu. Jednemu będą służyć dobrze a inny zniesie je bardzo źle. Ja biorę interferon i funkcjonuje normalnie, skutki uboczne są niewielkie. Na razie najlepszym lekiem w pierwszej lini jest , tak jak wspomniała Hela- Tecfidera.

