12-01-2019, 18:54
Witaj, ja też przebyłam taką drogę, że miałam rzuty (co kilka miesięcy zawroty głowy i drętwienia kończyn) ale wtedy nie było opcji żeby wstać z łóżka przez tydzień lub iść do pracy przez miesiąc. Lekarze diagnozowali nerwicę, ale mimo leczenia objawy wracały. Na pierwszym opisie mri wykonanym trzy miesiące po pierwszych objawach radiolog opisał dwie zmiany niedokrwienne a neurochirurg potwierdził. Jak później oglądał to mój neurolog z programu, to według niego było już widać zmiany. Także jeśli Ty uważasz że objawy pasują do SM to uderzaj do lekarza który się w tym specjalizuje.

