26-09-2016, 16:07
No właśnie miałem poruszyć podobny temat. Otóż:
Jakiś czas temu mięśnie poniżej żeber tak mi się spięły, że w nocy miałem problemy z oddychaniem. No i mrowienie w obu łapach przednich, czego wcześniej właściwie nie było. Pomyślałem, że to rzut i w rezultacie następnego wieczora wylądowałem w szpitalu. Szybkie badania, no i wylądowałem na oddziale dla diabetyków (!) Okazało się, że miałem jakąś bakterię w pęcherzu, podejrzenie torbieli na nerce i początkujące zapalenie płuc. I właśnie to spowodowało stan zapalny, który w konsekwencji doprowadził do pogorszenia objawów neurologicznych.
Dostałem całą masę kroplówek, no i postawili mnie z powrotem na koła. Jeszcze tylko muszę załatwić tą torbiel. Więc może jest tak, że trzeba sprawdzić całego człowieka, bo różne schorzenia mogą zapewniać atrakcje atrakcje.
Jakiś czas temu mięśnie poniżej żeber tak mi się spięły, że w nocy miałem problemy z oddychaniem. No i mrowienie w obu łapach przednich, czego wcześniej właściwie nie było. Pomyślałem, że to rzut i w rezultacie następnego wieczora wylądowałem w szpitalu. Szybkie badania, no i wylądowałem na oddziale dla diabetyków (!) Okazało się, że miałem jakąś bakterię w pęcherzu, podejrzenie torbieli na nerce i początkujące zapalenie płuc. I właśnie to spowodowało stan zapalny, który w konsekwencji doprowadził do pogorszenia objawów neurologicznych.
Dostałem całą masę kroplówek, no i postawili mnie z powrotem na koła. Jeszcze tylko muszę załatwić tą torbiel. Więc może jest tak, że trzeba sprawdzić całego człowieka, bo różne schorzenia mogą zapewniać atrakcje atrakcje.

