18-01-2019, 22:45
Cześć dan90
Na początek wyjaśnienie bo nie każdy przeczytał info o awarii forum. Twoj post (inne też) zniknął właśnie z tego powodu. Nikt go nie skasował. Niestety nie da się ich już przywrócić. Sytuacja już opanowana i na przyszłość się nie powtórzy.
Jeżeli chodzi o narzeczoną , to rozumiem Wasz strach ale ten jest najwiekszy na początku. Za jakiś czas zobaczycie, że da się normalnie żyć. Ważne jest aby teraz starać się o jak najszybsze wdrożenie leczenia.
Trzymam kciuki i dajcie znać co tam u Was
Na początek wyjaśnienie bo nie każdy przeczytał info o awarii forum. Twoj post (inne też) zniknął właśnie z tego powodu. Nikt go nie skasował. Niestety nie da się ich już przywrócić. Sytuacja już opanowana i na przyszłość się nie powtórzy.Jeżeli chodzi o narzeczoną , to rozumiem Wasz strach ale ten jest najwiekszy na początku. Za jakiś czas zobaczycie, że da się normalnie żyć. Ważne jest aby teraz starać się o jak najszybsze wdrożenie leczenia.
Trzymam kciuki i dajcie znać co tam u Was

