(18-01-2019, 23:12)WorkBorg napisał(a): Oraz suplementować witaminę D, rzucić palenie i się ruszać. Plus realizować plany zawodowe, hobby, itd. itp.
I dać sobie pół roku, rok, na "przetworzenie" diagnozy.
Dziękuję

Już oswoiłam, chociaż początki mnie przerażały, bo typowałam w glejaka, który był bardzo blisko w rodzinie. Nie palę od lat. Chodzę w dni robocze pieszo ok. 6-7km. W domu rowerek i przymierzam się do powrotu do hantli do max. 4kg na rękę i jogi.
Wit. D jest na śmiesznym poziomie 32, po niemal roku brania Vigantoletten 1000.

ale biorę dalej, ale teraz inny specyfik (4000), którego działanie sprawdzę po 2-3 mcach. Do jakiego poziomu powinniśmy dążyć?
@Akinom
Ehhh co poradzisz?
No właśnie inni neuro mówili, że absolutnie nagła utrata słuchu nie jest rzutem sm, a dr Gruszka powiedziała, że jak najbardziej jest.

