28-01-2019, 13:41
(28-01-2019, 09:56)Kaczucha napisał(a): Witajcie!moja przygoda z SM wlasnie sie zaczyna...
Kilka dni temu trafilam do neurologa, ktory na podstawie objawow (tzn. Prądy wzdluz ciala przy schylaniu glowy, uczucie ucisku w roznych miejscach kregoslupa, mrowienie dloni) zalecil zrobic rezonans glowy i odcinka szyjnego. Nie zmartwilo mnie to, nie mialam pojecia co podejrzewa. Zalecenie bylo, zeby badanie wykonać z kontrastem czego nie zrobilam bo przeciez karmie piersia i nie ma opcji. Niestety rezonans wykazal zmiany deminilizacyjne w glowie i odcinku szyjnym. Gdy sie o tym dowiedzialam-swiat mi sie zawalil. Dzis mija tydzien od tej informacji, dzieciak jest odstawiony od piersi, dostalam steryd, ktory czesciowo zlagodzil objawy, choc nie do koncamam rozne dni ale niesamowicie sie ciesze, ze trafilam na to forum bo bardzo pomaga mi czytanie informacji na Wasz temat, Wasze dobre slowo, niedemonizowanie tej choroby. W czwartek mam sie polozyc do szpitala na dalsza diagnostyke, licze, ze pobyt tam pomoze mi sie bardziej oswoic z choroba, poznac ja i zaczac dzialac juz na pelnych obrotach. Na pewno bede tu zagladac, w tych lepszych i gorszych momentach tez
Zycze wszystkim zdrowka i sil!ściskamwzdluz . Karolina
Kaczucha, jakby co, to czytałam zalecenia dla kobiet chorujących na SM w których była informacja, że podanie sterydów dożylnie NIE JEST przeciwwskazaniem do karmienia piersią. Najlepiej jakbyś to skonsultowała z lekarzem.
A poza tym trzymaj się, czytaj forum bo tu jest bardzo dużo rzetelnych i aktualnych informacji oraz masa wsparcia, i oswój się z myślą... że ta choroba nie jest taka najgorsza! :
Są dostępne nowoczesne terapie, które znacząco spowalniają postęp choroby, pracujemy, zakładamy rodziny i spełniamy marzenia :
SM to nie koniec świata! (tak, zajęło mi chwilę, żeby dojść do tego wniosku ;


mam rozne dni ale niesamowicie sie ciesze, ze trafilam na to forum bo bardzo pomaga mi czytanie informacji na Wasz temat, Wasze dobre slowo, niedemonizowanie tej choroby. W czwartek mam sie polozyc do szpitala na dalsza diagnostyke, licze, ze pobyt tam pomoze mi sie bardziej oswoic z choroba, poznac ja i zaczac dzialac juz na pelnych obrotach. Na pewno bede tu zagladac, w tych lepszych i gorszych momentach tez