29-09-2016, 19:50
Raport od kolegi z celi: Jest coraz lepiej, zyskuje coraz więcej sił. Zasięg chodzenia bez zmęczenia mu się powiększa. A nawet jeśli osłabnie, to wystarczy mu przystanąć na jakieś 5 sekund i może ruszać dalej. Od zabiegu minęły już prawie dwa miesiące.
Na moim froncie od jakiegoś czasu bez zmian. Cholera, czemu w Polsce uparli się na stosowanie skrótu SM? Przecież to Sado-Maso. Choćby dla odróżnienia lepiej stosować angielskie MS, zamiast łacińskiego SM, bo wychodzimy na bandę lekkich dewiantów...
Na moim froncie od jakiegoś czasu bez zmian. Cholera, czemu w Polsce uparli się na stosowanie skrótu SM? Przecież to Sado-Maso. Choćby dla odróżnienia lepiej stosować angielskie MS, zamiast łacińskiego SM, bo wychodzimy na bandę lekkich dewiantów...

