30-09-2016, 19:08
(29-09-2016, 21:28)reni napisał(a): Wczorajszy wieczór był koszmarny, a w nocy nie mogłam spać. Dopiero w ciagu dnia zaczęło się trochę poprawiać. Trochę, bo dalej nie jest dobrze.
Orientujecie czy czymś się różni furagina na receptę od tych bez? Dostałam receptę na Furaginum. Wcześniej jak miałam zapalenie pęcherza brałam Urofuraginum albo Neofuragine. Ale tamte są bez recepty. Te bez recepty są słabsze?. Ostatnio brałam też antybiotyk. Tym razem lekarz powiedział, że nie ma potrzeby. Chociaż ja cierpię bardziej niż przy wcześniejszych zapaleniach. Mam nadzieję, że to w końcu minie.
Te leki na receptę i bez recepty mają ten sam sklad ,wiem bo lecze się cały czas na przewlekłe zapalenie pęcherza i to mi powiedziała moja Urolog. Na receptę po prostu jest taniej. Ja biorę codziennie na noc 2 tabletki furaginy juz od roku z przepisu lekarza i co około miesiąc mam wlewki do pecherza z srebra koloidalnego, które wykonuje mi urolog. W porównaniu do poprzedniego roku jest lepiej ale i tak co jakiś czas jakieś problemy są. Musze po prostu pilnować się zaleceń i uważać na siebie. Te bakterie naprawdę ciężko wytepic
Polecam konsultacje u urologa. Dobierze odpowiednie leczenie. Lekarze rodzinni często przepisuja antybiotyki a to nie zawsze jest dobre rozwiązanie.

