05-10-2016, 23:39
Cześć Wszystkim 
Jestem Anita, choruję trzeci rok...
Dwa lata leczyłam się interferonem (Avonex). Od poniedziałku zaczęłam brać Tecfidere, przyzwyczajam organizm, na razie bez szczególnych skutków ubocznych
Na Tecfidere przeszłam, bo dokuczały mi objawy grypopodobne częściej, niż rzadziej, ogólnie z zastrzykami nie wyrabiałam psychicznie ;/ Wiem, że wiele osób wszystko by oddało za chociażby Avonex - ja też, doceniałam bardzo, ale okazja się nadarzyła na zmianę, więc dostałam szansę - postać rzutowo - remisyjna. Okaże się jak będzie.
Btw. wierzę w to, że kiedyś będę zdrowa, że wszyscy wyzdrowiejemy
Pozdrawiam cieplutko

Jestem Anita, choruję trzeci rok...
Dwa lata leczyłam się interferonem (Avonex). Od poniedziałku zaczęłam brać Tecfidere, przyzwyczajam organizm, na razie bez szczególnych skutków ubocznych
Na Tecfidere przeszłam, bo dokuczały mi objawy grypopodobne częściej, niż rzadziej, ogólnie z zastrzykami nie wyrabiałam psychicznie ;/ Wiem, że wiele osób wszystko by oddało za chociażby Avonex - ja też, doceniałam bardzo, ale okazja się nadarzyła na zmianę, więc dostałam szansę - postać rzutowo - remisyjna. Okaże się jak będzie. Btw. wierzę w to, że kiedyś będę zdrowa, że wszyscy wyzdrowiejemy

Pozdrawiam cieplutko

