(05-10-2016, 23:39)Anita_89 napisał(a): Cześć Wszystkim
Jestem Anita, choruję trzeci rok...
Dwa lata leczyłam się interferonem (Avonex). Od poniedziałku zaczęłam brać Tecfidere, przyzwyczajam organizm, na razie bez szczególnych skutków ubocznychNa Tecfidere przeszłam, bo dokuczały mi objawy grypopodobne częściej, niż rzadziej, ogólnie z zastrzykami nie wyrabiałam psychicznie ;/ Wiem, że wiele osób wszystko by oddało za chociażby Avonex - ja też, doceniałam bardzo, ale okazja się nadarzyła na zmianę, więc dostałam szansę - postać rzutowo - remisyjna. Okaże się jak będzie.
Btw. wierzę w to, że kiedyś będę zdrowa, że wszyscy wyzdrowiejemy
Pozdrawiam cieplutko
Cześć Anita. Super, że udało Ci się zmienić leczenia na takie, które bardziej Ci odpowiada. To, że inni nie mają nawet zastrzyków to nie powód, żeby rezygnować z lepszej opcji dla siebie! Dobrze, że korzystasz z okazji!
Mam nadzieję, że w końcu coś drgnie w Polsce i wszyscy chorzy na SM będą mieć odpowiednie leczenie. Powodzenia z Tecfiderą, oby Ci służyła! 
PS Też wierzę, że kiedyś ktoś wymyśli coś na to cholerstwo i będziemy naprawdę zdrowi!

