12-02-2019, 14:55
No i stało się, od wczoraj jestem w szpitalu na Ligocie (UCK), a przyjechałem tylko ustalić termin planowanego przyjęcia. Ostatecznie spędziłem na Izbie Przyjęć ponad 5 godzin, ale efekt jest taki, że przyjęli mnie na Oddział Neurologiczny. Chociaż jak usłyszałem na wizycie, "trzeba zrobić wszystko, aby wykluczyć SM". Hmm i tu pojawiają mi się wątpliwości, bo to jest sprzeczne z tym co do tej pory czytałem, czyli stawia się diagnozę wykluczając wszystkie inne możliwości. A na marginesie podobno jestem na tyle Ciekawym przypadkiem, że moja dokumentacja krążyła wczoraj długo po szpitalu. Tylko nie wiem, czy to dobrze, czy źle

