16-02-2019, 13:11
(16-02-2019, 12:52)Blanka napisał(a): A jednak moj pracodawca dobrze nie przemyslal mojej kandydatury dociazyl mnie obowiazkami ponad moje mozliwosci. Wygladalo to tak że moje kolezanki w 8 godz. Ledwo się wyrabialy a ja w 7 godz.... Rozumiecie nie dalo rady. Umowa nie przedluzylam. Za duży stres. Podziekowalam. Caly czas sie zastanawiam jak to jest niby pracujemy 7 godz niby w godz. Pracy mozemy isc do lekarza ale roboty nikt nie odejmuje i tak trzeba swoje zrobic kosztem przerwy lub zostac dluzej w pracy oczywiscie nieoficjalnie. Niby sa przywileje i udogodnienia ale ich nie ma. O i jeszcze miejsca parkingowe dla niepelnosprawnych bez karty przed praca. Parking daleko mimo ze nie mam znacznego stopnia to zanim doszlam do pracy to juz mialam nogi z waty i mówienia. Malo tego miejsca dla niepełnosprawnych w mocno ograniczonej ilosci oraz dla klientow a nie niepełnosprawnych pracownikow. Tragicznie zabawne to wszystko.
Znalazlam sobie nowa prace mniej platna ale spokojniejsza. Jednak zdrowie najwaznuejsze. Zaczynam od 1 marca. Oby to byl w koncu strzal w 10
Blanka powodzenia. Trzymam kciuki
I masz rację, zdrowie najważniejsze i żadne pieniądze tego nie wynagradza

